Jak napisać dobrą powieść lub opowiadanie?

Rozrywka
Powiedz o tym znajomym

Być może niektórzy z was myśleli kiedyś o tym, żeby napisać własną powieść bądź opowiadanie. Jeśli skończyło się tylko na planach, których do tej pory nie zrealizowaliście, to być może ten tekst was do tego zmotywuje. Jeśli już coś napisaliście lub piszecie, to może dowiecie się czegoś nowego, co poprawi wasze pisanie. Jak napisać dobrą powieść?

Pisać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej. Jeśli chcesz pisać, to po prostu pisz. Najgorsze co możesz zrobić, to nie pisać. Powodów niepisania jest wiele, może uważasz, że nie masz o pisaniu pojęcia, więc na pewno nic wartościowego spod twojego pióra nie wyjdzie. Być może masz ciekawy pomysł, ale myślisz, że nie będziesz w stanie opisać go tak, by był ciekawy dla czytelnika. A może podjąłeś już próbę pisania i utkwiłeś na pierwszej stronie, którą wkoło kasujesz i poprawiasz, bo uważasz, iż jest daleka od doskonałości. Nigdy doskonała nie będzie, bo coś takiego nie istnieje w pisaniu.

Według mnie proces pisania można podzielić na dwie składowe: opisywana historia i warsztat pisarza.

Co jest najważniejsze w dobrej historii?

Ciekawi bohaterowie, interesujący świat i wciągająca fabuła. Jeśli dobrze wymyślisz te rzeczy, to sposób w jaki opiszesz przedstawianą historię, nie będzie miał wielkiego znaczenia. Nawet koślawe opisy nie przeszkodzą czytelnikom zanurzyć się w twoim interesującym świecie i śledzić losy niezwykłych bohaterów, jakich wykreowałeś. Z drugiej strony jeśli składasz idealne zdania, ale nie posiadasz dobrej fabuły, świata i bohaterów, to twoja powieść będzie nudna i czytelnik ją szybko odłoży.

Bohaterowie

Dobry bohater to taki, który wzbudzi zainteresowanie czytelnika na tyle, że zaczną go obchodzić jego losy. Musi wypadać wiarygodnie, tak aby wyglądał na coś więcej niż tylko marionetkę, po kolei odhaczającą kolejne punkty fabularne. Jak każdy człowiek powinien mieć uczucia, obawy, marzenia, refleksje, poczucie humoru, relacje z innymi ludźmi, opinie na różne tematy. Powinien dzielić się swoimi przemyśleniami z czytelnikiem. Oczywiście trzeba to zrobić umiejętnie. Jeśli wykreujemy superbohatera, prawdziwego twardziela z krwi i kości, a nagle zacznie on rozmyślać o małych szczeniaczkach, to być może zepsujemy zupełnie jego wizerunek w oczach czytelnika. Jednak, możliwe, że właśnie te szczeniaczki sprawią, że czytelnik bohatera pokocha. To jest właśnie piękno pisania, nigdy do końca nie wiadomo.

Vegeta i Son Goku z anime Dragon Ball, autor: Gukassj3, licencja

Główny bohater powinien się czymś wyróżniać. Jeśli zdecydujemy się przypisać mu pewne moce, to nie możemy przesadzić. Zbyt łatwe pokonywanie przeszkód sprawi, że opowieść będzie nudna, a czytelnik nie odczuje napięcia, bo będzie wiedział, iż protagonista zawsze wyjdzie cało z każdej opresji. Wszystko trzeba odpowiednio wyważyć, pamiętając o wzbudzaniu ciekawości u czytelnika. Niech się zastanawia co wydarzy się już za moment, ta niepewność i chęć sprawdzenia co to będzie, zatrzyma go przy twojej historii.

Postacie powinny mieć życie poza fabułą. Przeszłość, która wychodzi we wspomnieniach, znajomi, którzy nie wnoszą nic do fabuły, ale uwiarygadniają postać i tym podobne rzeczy, które są częścią życia.

Fabuła

Musi wciągać, wzbudzać ciekawość, trzymać w napięciu. Łatwo powiedzieć, ale takie właśnie są dobre opowieści. Jeśli fabuła to będzie tylko lista kolejnych punktów na drodze bohatera, które prowadzą do szczęśliwego zakończenia, to czytelnik szybko zwietrzy co się święci. A święci się nuda.

Zobacz:  Wiedźmin wkrótce na Netflix

W zasadzie nieodzownym elementem fabuły dobrych opowieści jest konflikt. Najlepiej zażarty, nietuzinkowy, pasujący do natury przedstawianych postaci i świata w jakim toczy się akcja. Ważną częścią każdego konfliktu jest dobry antagonista. Bez interesującego przeciwnika, a najlepiej wielu, się nie obędzie. Najlepiej żeby przeciwnicy w opowieści też mieli jakieś racje. Nie każdy oponent musi być tyranem żądnym krwi, a jeśli już nim jest, to warto by uzasadnić dlaczego. Jak doszło do tego, że taki się stał i o co mu w ogóle chodzi. Jeśli czytelnik pozna dążenia i zamiary wroga, cały konflikt będzie go bardziej obchodził, być może nawet przyzna rację antagoniście, a nie głównemu bohaterowi powieści.

Bez konfliktu w jakiejkolwiek formie, jest bardzo ciężko wymyślić wciągającą fabułę. Brak konfliktu zmieni naszą opowieść w nudny opis. W zasadzie to nawet nasze nudne życie codzienne wypchane jest różnego rodzaju konfliktami. Tym bardziej powinny one występować w ciekawej historii.

Świat

Bohaterowie uczestniczą w wydarzeniach nakreślonych przez fabułę, a owe wydarzenia muszą się gdzieś dziać. Świat w jakim dzieje się akcja powieści, jest nieodzownie związany z zachowaniem bohaterów i fabułą. Interesujący świat to połowa sukcesu. Musi kreować pewne możliwości przed bohaterami, ale także stwarzać zagrożenia, tylko wtedy będzie fascynujący i ciekawy.

Krajobraz fantastycznej krainy.

Wzbudzająca zachwyt przyroda, niespotykane maszyny, o niecodziennych możliwościach i zastosowaniu, a może wymyślne gatunki zamieszkujące opisywaną krainę. Świat powinien intrygować, zaciekawiać, dawać możliwości. Interesujące środowisko pozwoli czytelnikowi na głębsze zanurzenie w czytanej opowieści. Niech przedstawiony świat działa na wyobraźnię, wyrywa czytelnika z szarej rzeczywistości, której doświadcza na co dzień.

Humor

Jeśli w swojej opowieści zawrzesz elementy humorystyczne, to jest duża szansa, na wzbudzenie pozytywnej emocji u czytelnika. Oczywiście humor ten musi współgrać z resztą utworu i trzeba go stosować umiejętnie, tak by wypadł naturalnie. Musi być użyty w miejscach, które do tego pasują i w odpowiednim czasie. Jeśli akurat ktoś umarł i bohater jest na pogrzebie, to niewybredny żart w kierunku jednego z żałobników może wydać się dziwny, wszystko zależy oczywiście od konkretnej sytuacji i bohaterów.

Warsztat pisarza

Jeśli potrafisz wymyślać ciekawe historie i interesujących bohaterów, to do pełni pisarskiego szczęścia, potrzeba ci jeszcze umiejętności spisania tych idei w sposób, który zadziała na wyobraźnię czytelnika i umożliwi mu gładkie czytanie.

Powieść składa się generalnie z dwóch części: opisów oraz dialogów. Opisy zwalniają akcję, jeśli są zbyt długie mogą zanudzić czytelnika. Dialogi akcję przyśpieszają i są generalnie ciekawsze od opisów.

Opis

Podczas pisania opisów (przyrody, bohaterów, tego co robią postacie), pamiętać należy, że zwięźlej, znaczy lepiej. Opis w książce jest jak obraz na monitorze komputera. Obraz w jakości HD, jest lepszy od tego w niskiej jakości. Dlaczego? Dlatego, że na ten sam obszar przypada więcej pikseli z informacją. Podobnie jest ze słowem pisanym. Unikając niepotrzebnych wyrazów, które tylko zaśmiecają nasz przekaz i nie wnoszą do niego żadnej wartościowej informacji, pogarszamy jakość tego co piszemy, zupełnie jakbyśmy zmniejszali jakość obrazu.

Zobacz:  Valve wraca do tworzenia gier. Kiedy Half Life 3?

Spójrzmy na dwa przykłady opisu, zły i dobry.

Zły opis: „Kątem swojego oka zobaczył, że jego miecz lekko się poruszył. Swoją ręką złapał za ostrze, tak aby ukryć fakt poruszenia miecza przed swoim rozmówcą.”

Dobry opis: „Kątem oka dostrzegł drganie. Chwycił ostrze, ujarzmiając miecz.”

Widzisz różnicę? Dobry opis jest krótszy, brzmi bardziej epicko, łatwiej się go czyta. Pisząc należy unikać pewnych stałych elementów, które obniżają jakość prozy.

Zaśmiecone opisy

Przede wszystkim unikajmy zaimków, np. „swój”. Zamiast napisać „chwycił swój miecz”, napiszmy po prostu „chwycił miecz”. Czytelnik będzie wiedział, że chodzi o miecz bohatera, a nie miecz kogoś innego. Jeśli nasz bohater wyjął miecz wroga, wtedy musimy o tym wspomnieć, ale kiedy chwyta za własny miecz, wtedy nie ma potrzeby obwieszczania tego czytelnikowi, który jest inteligentny i się domyśli. Zaimki potrafią mocno zaśmiecić pisany tekst i utrudniają jego czytanie.

Podobnie do zaimków, należy również wystrzegać się przysłówków, zwłaszcza tych odpowiadających na pytanie „jak”. Weźmy na przykład opis dialogu:

„- Eureka! – powiedział głośno Archimedes.”

Czy można to zapisać lepiej? Spróbujmy:

„- Eureka! – krzyknął Archimedes.”

W drugim przypadku jest nie tylko zwięźlej, ale również mocniej. Wyraz „krzyknął” działa o wiele lepiej na wyobraźnię czytelnika niż „powiedział głośno”. To właśnie o pobudzenie wyobraźni chodzi pisarzowi. Mocne, krótkie zwroty działają lepiej niż długie opisy zapchane przysłówkami.

Nie zawsze możliwe jest usunięcie przysłówka i zastąpienie go mocniejszym czasownikiem. „Powiedział głośno” można zastąpić wyrazem „krzyknął”, „powiedział cicho” – „szepnął”, ale już „jechał wolno” trudniej zastąpić jednym czasownikiem, prawdopodobnie da się jeszcze coś wymyślić, ale nie jest to już takie oczywiste. Przysłówków nie da się więc całkowicie wyeliminować, ale często można pozbyć się większości z nich, jeśli nie znajdujemy zamiennika, możemy po prostu przysłówek usunąć, wtedy zamiast „jechał wolno”, zostanie tylko „jechał”.

Siła słów

„Na parkingu stał samochód.” – co sobie wyobrażasz czytając to zdanie? A teraz przeczytaj kolejne.

„Na parkingu stało lśniące, czerwone ferrari.” – co teraz wyobraża sobie twój umysł? Czy to zdanie nie jest mocniejsze?

„Czerwone ferrari” to konkretny obiekt, „samochód” to tylko ogólne określenie jakiegoś pojazdu, trudno sobie wyobrazić w tym przypadku konkretne auto, skoro nie mamy żadnych informacji o jego wyglądzie.

Pokazuj zamiast opowiadać

„Fernando był wściekły” – właśnie użyłeś czasownika „był”, czyli opowiedziałeś coś czytelnikowi. Jako pisarz, masz zadanie pokazywać, a nie opowiadać. Znasz pewnie powiedzenie, że jeden obraz wart jest tysiąc słów. Pisząc powieść, kreujesz obraz, który czytelnik urzeczywistni w swojej wyobraźni. Aby ona zadziałała, musisz ten obraz pokazać, zakodować w formie słów. Opowiadając o tym co się dzieje, nie tworzysz jasnego obrazu, tylko mglistą wizję, trudną do wyobrażenia. No bo co to znaczy, że był wściekły? Miał groźną minę czy może rozwalał meble w pokoju? To tak jak z tym samochodem na parkingu z poprzedniego paragrafu, nie wiadomo konkretnie o co chodzi i przez to trudno sobie cokolwiek wyobrazić.

„Poczerwieniał. Krzywe, obmierzłe zęby starca zacisnęły się i wylazły spomiędzy spękanych warg. Wybałuszył gały i wypatrywał.
– Przeklęci gówniarze – syknął. – Dorwę was!”

Czyż ten drugi sposób powiedzenia, że Fernando był wściekły, nie działa lepiej na wyobraźnię?

Zobacz:  Cyberpunk 2077 - gameplay ujawniony

Dialog

Pisząc dialog musimy pamiętać o tym kto mówi. Jaki charakter ma dana postać, ile ma lat, jaki ma obecnie nastrój i stosunek do tego co wygłasza oraz do swojego odbiorcy. Warto, żeby w trakcie dialogu postacie coś od czasu do czasu zrobiły, chociażby podrapały się po głowie czy wzięły łyk schłodzonego napoju (zwłaszcza gdy dzień upalny, a żar się leje). Pamiętajmy, że postacie to już nie narrator, nie mają za zadanie stworzyć pięknych opisów, pisanych idealną polszczyzną. Przeciwnie, ich zadaniem jest wypaść jak najbardziej naturalnie.

Ilustracja dialogu, autor: Lovelorn Poets, licencja

W trakcie dialogów co jakiś czas trzeba dodać wtrącenie, które pozwoli czytelnikowi zorientować się kto wypowiada dane słowa. Sztuką jest ograniczenie tego typu wtrąceń do minimum, bo one też zaśmiecają dialog. Nie należy też silić się na wymyślne opisy, krótkie, mocne wtrącenia są najlepsze.

Wtrącenia podzielić można na opisy i tzw. odgłosy paszczą.

„- Jestem zmęczony – oświadczył Anders.” – to jest właśnie odgłos paszczą. Poznamy go po tym, że wyraża to co ktoś powiedział, oderwany od dialogu nie mógłby istnieć jako osobne zdanie.

„- Jestem zmęczony. – Położył się.” – to jest zwykły opis, nie mówimy w nim kto i jak coś powiedział, ale opisujemy co stało się po wypowiedzi. Jak widać zapis jest zupełnie inny niż w przypadku odgłosu paszczą (stawiamy kropkę przed myślnikiem i zaczynamy opis dużą literą).

Pierwsze zdania

Niezwykle ważną rolę w powieści odgrywają pierwsze zdania. Moment w którym zaczniemy naszą opowieść. Kiedy czytelnik zastanawia się nad zakupem książki, to otwiera pierwszą stronę i zaczyna czytać. Jeśli w tym miejscu coś go poruszy i zaciekawi, wtedy prawdopodobnie będzie chciał dowiedzieć się co jest w dalszej części. Jeśli natomiast początek będzie nudny, podobny do wielu innych nudnych powieści, wtedy sięgnie po coś innego. Prawdopodobnie ma ograniczone zasoby pieniężne i chce jak najlepiej wydać posiadany kapitał.

Średnie pierwsze zdania:
„Podmuchy wiatru bujały rzadkim lasem. Strugi powietrza, świstały między próchniejącymi gałęziami. Karl z trudem brnął przez sięgające kolan zaspy.”

Dobre pierwsze zdania:
„Dźgnął resztką sił i spojrzał w oczy bestii. Strumień szkarłatnej krwi otulił sztylet i spłynął po poranionej dłoni Karla.
– Wybacz przyjacielu – wymamrotał ze łzami. Zemdlał.”

Drugi sposób rozpoczęcia opowieści jest lepszy, ponieważ od razu rzucamy czytelnika w wir akcji, zaciekawiamy. Łatwiej zaciekawić walką na śmierć i życie niż opisem wiatru w lesie. Opis przyrody to średni pomysł na rozpoczęcie opowieści, to jest zwyczajnie nudne. Możecie o tym wspomnieć na pierwszej stronie, ale lepiej nie robić tego w pierwszym zdaniu, bo może to być jedyne zdanie jakie czytelnik przeczyta.

Podsumowanie

Teraz już wiesz jak napisać dobrą powieść lub opowiadanie. To dopiero początek. Musisz pisać i pracować nad swoim warsztatem. Ten tekst dał ci wstępne wskazówki, jeśli będziesz się ich trzymał, natychmiast poprawi się jakość twoich tekstów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.