Wiedźmin

Wiedźmin wkrótce na Netflix

Rozrywka
Powiedz o tym znajomym

W maju 2017, Netflix ogłosił start prac nad adaptacją filmową powieści Andrzeja Sapkowskiego „Wiedźmin”. Ma to być serial telewizyjny, którego pierwszy sezon liczył będzie osiem odcinków. Wiadomość ta ucieszyła fanów Geralta, a szczególnie tych, odczuwających niedosyt po polskiej adaptacji z 2002 roku.

Obecnie Wiedźmin stał się marką popularną na całym świecie, głównie za sprawą świetnych gier studia CD Projekt RED. Włodarze Netflixa słusznie uznali, że serial dziejący się w tym uniwersum, wzbudzi duże zainteresowanie. Premiera planowana jest na rok 2020, więc przyjdzie nam trochę poczekać, nim ujrzymy netflixowego Geralta w akcji.

Serial ma trzymać się historii, przedstawionej w opowiadaniach z serii Wiedźmin. Do jakiego stopnia fabuła odpowiadać będzie tej znanej z prozy Sapkowskiego? Tego na razie nie wiadomo, na pewno mniejsze lub większe zmiany będą, gdyż film jest nieco innym medium od słowa pisanego i zwykle w tego typu adaptacjach, dokonuje się odpowiednich korekt. Producenci serialu są w stałym kontakcie z Andrzejem Sapkowskim, co dobrze wróży całemu przedsięwzięciu.

Zobacz:  Najlepsze dowcipy świata

Oficjalny opis produkcji na stronie Netflixa głosi: „Wiedźmin Geralt, zmutowany łowca potworów, szuka swojego miejsca w świecie, gdzie ludzie często okazują się gorsi niż najstraszniejsze monstra”.

Trwają kastingi do ról, a niedawno wyciekły skrypty z przesłuchań, z których jednak nie da się wiele wywnioskować na temat fabuły serialu. Wciąż nie wiadomo kto zagra główną rolę. Według mnie dobrze pasowałby Josh Holloway, odtwórca roli Sawyera z serialu „Zagubieni”. Czy tak się stanie – zobaczymy. Będziemy śledzić losy tej produkcji i informować was na łamach serwisu. Zapowiada się ciekawa seria.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.