Piłka Nożna Piłka

Jak pokonać bukmachera

Rozrywka
Powiedz o tym znajomym

Jeśli obstawiasz mecze, powinieneś znać kilka faktów, bez których szanse na długoterminowe wygrane są znikome. Prezentujemy najważniejsze informacje, które każdy gracz powinien znać.

1. Wartość oczekiwana (EV)

Każdy zakład, czy to bukmacherski czy kasynowy, ma wartość oczekiwaną. Jest to liczba, która mówi ile zarobimy lub stracimy przy obstawieniu złotówki. Jeśli wartość oczekiwana wynosi -0.1, to znaczy że na każdej obstawionej złotówce tracimy 10 groszy. Generalnie więc, jeśli wartość oczekiwana jest dodatnia, to zyskujemy, a jeśli ujemna to tracimy. Wszystkie zakłady w kasynach mają ujemną wartość oczekiwaną. Zakłady u bukmachera jako całość też, ale rzeczywista wartość oczekiwana konkretnych zdarzeń, nie jest nikomu znana, ponieważ nie znamy dokładnego prawdopodobieństwa na to, że dana drużyna wygra mecz. Bukmacher oszacowuje je najlepiej jak potrafi, jeśli jesteśmy w stanie zrobić to lepiej, zyskujemy przewagę.

Jeżeli kurs na zwycięstwo reprezentacji Polski wynosi 2.3, a szanse na odniesienie wygranej oszacujemy jako 55%, to wtedy wartość oczekiwana zakładu wyniesie: 0.55 * (2.3 – 1) + (1 – 0.55) * – 1 = 0.265.

A zatem 55% zamieniliśmy na liczbę i otrzymaliśmy 0.55. 2.3 – 1 to zysk na czysto. Wzór można odczytać następująco: szanse na wygranie zakładu * zysk na czysto + szanse na przegranie zakładu * strata. Dla podanych wartości, EV wyniesie 0.265, czyli na każdej postawionej złotówce, zyskamy 26.5 grosza. Jeśli obstawimy np. 100zł, to nasz zysk na czysto wyniesie średnio 26.5 zł.

Oczywiście zysk z wartości oczekiwanej jest średni, czyli zobaczymy go dopiero po wielu postawionych zakładach. W pojedynczych zdarzeniach możemy stracić, ale na dłuższą metę będziemy wygrywać. Znalezienie takich zyskownych zakładów nie jest proste. O tym jak ich szukać, powiemy sobie za chwilę.

2. Zarządzanie kapitałem

To jest najważniejszy punkt całego artykułu. Jeżeli nie stosujesz się do prezentowanych tu rad, to co byś nie zrobił i tak przegrasz. Zarządzanie kapitałem to w skrócie ustalanie wysokości stawki, za jaką zagramy w pojedynczym zakładzie.

Wyobraź sobie, że znalazłeś korzystny zakład, taki jak ten prezentowany w poprzednim punkcie. Jeśli twój kapitał wynosi 100 zł, to ile powinieneś obstawić w tym konkretnym zakładzie, aby zmaksymalizować zyski długoterminowe? Jeśli postawiłbyś całe 100zł i przegrał, to stracisz cały kapitał i nie będziesz mógł dalej uczestniczyć w żadnych zakładach. Krótko mówiąc zbankrutujesz. Zarządzanie kapitałem ma uchronić cię od bankructwa i zmaksymalizować twoje zyski.

Jest dokładny wzór na to ile należy obstawić, nosi nazwę kryterium Kelly’ego: (prawdopodobieństwo wygrania zakładu * kurs – 1) / (kurs – 1)

Dla przykładu, nasze zdarzenie z reprezentacją Polski, w którym kurs wynosił 2.3, a szanse na wygraną 55%, po podstawieniu do wzoru: (0.55 * 2.3 – 1) / (2.3 – 1) = 0.20. Jeżeli nasz kapitał wynosi 100zł, to musimy teraz wykonać proste działanie 100 * 0.20 = 20zł i tyle powinniśmy obstawić. Dla bezpieczeństwa i zmniejszenia ryzyka bankructwa, możemy obstawiać mniej, zakładając, że czasem mylimy się w oszacowywanym prawdopodobieństwie. Stawiając mniej, zabezpieczamy się przed utratą kapitału w wyniku błędnych oszacowań. Można więc przyjąć, że stawiamy np. 75% tego co powinniśmy czyli 20zł * 0.75 = 15zł.

Pamiętać należy, że jeżeli wysyłamy kilka kuponów naraz, to gdy dokonamy obliczeń dla pierwszego z nich, przy liczeniu drugiego należy już wziąć pod uwagę mniejszy budżet (część środków przeznaczyliśmy już na pierwszy kupon).

Jeśli będziemy obstawiali za dużo, to nasz zysk długoterminowy nie powiększy się, tylko się zmniejszy albo w ogóle zbankrutujemy. Jest to wbrew intuicji, ale przykład z początku tego punktu, w którym postawiliśmy 100%, dobitnie obrazuje o co chodzi. Stawiając za dużo, w przypadku przegranych, nasz kapitał za bardzo się pomniejsza, zmniejszając nam wysokość kolejnych zakładów.

Zobacz:  Valve wraca do tworzenia gier. Kiedy Half Life 3?

Generalna zasada wynikająca z kryterium Kelly’ego jest taka, że im większe prawdopodobieństwo wygranej, tym więcej powinniśmy stawiać, a im prawdopodobieństwo mniejsze, tym mniej.

Jeżeli nie zastosujesz się do omawianego tu zarządzania kapitałem i myślisz o zyskach z zakładów, to marnujesz czas. Wszystko w końcu stracisz.

3. Zakłady akumulacyjne – sposób na podatek

Nie spotkałem jeszcze w internecie artykułu na temat tego, co tutaj napiszę.

Zakład akumulacyjny to taki, na którym obstawiamy kilka meczów naraz i wygrywam tylko, gdy wszystkie te mecze obstawimy poprawnie. Bukmacherom bardzo zależy na tym, żebyśmy grali tego typu zakłady, dlaczego? Powodem jest to, że kiedy obstawiasz w ten sposób zdarzenia z negatywną wartością oczekiwaną (czyli większość dostępnych zdarzeń u bukmacherów), to wartość oczekiwana ulega jeszcze większemu zmniejszeniu i w efekcie tracisz jeszcze więcej na każdej postawionej złotówce.

Sytuacja odwraca się, kiedy to gramy zdarzenia o dodatniej wartości oczekiwanej. Wtedy grając zakład akumulacyjny zwiększamy naszą wartość oczekiwaną.

Weźmy wspomniany w pierwszym punkcie mecz reprezentacji Polski. Ustaliliśmy jego wartość oczekiwaną na 0.265. Sprawdźmy ile wynosiłaby ta wartość, gdybyśmy obstawili dwa tego typu mecze na jednym kuponie: 0.55 * 0.55 * (2.3 * 2.3 – 1) + (1 – 0.55 * 0.55) * -1 = 0.60. Z zysku 20 groszy na obstawionej złotówce, zrobiło się 60 groszy. Im więcej zdarzeń, tym większy wzrost.

Niestety jest pewien minus. Im więcej zakładów na jednym kuponie, tym mniejsze prawdopodobieństwo wygranej. Zgodnie z tym co powiedzieliśmy w drugim punkcie, im mniejsze prawdopodobieństwo, tym mniej powinniśmy obstawić zgodnie z zasadą zarządzania kapitałem. W praktyce oznacza to, że powinniśmy grać 2-3 zdarzenia na jednym kuponie aby zoptymalizować zysk (wszystko zależy od prawdopodobieństwa tych zdarzeń, ale generalnie aby sobie nie utrudniać życia i nie robić skomplikowanych obliczeń, trzymajmy się zasady 2-3 zdarzeń na kuponie, w przypadku niskich kursów można obstawić 4). Pamiętaj, że jeżeli obstawiasz kilka kuponów, to nigdy nie powtarzaj tego samego zdarzenia. To może mieć bardzo negatywne skutki dla zarządzania kapitałem (więcej ryzykujesz, bo jedno zdarzenie ma większy wpływ na kapitał). Graj nowe zdarzenia na kolejnych kuponach.

Grając zakład akumulacyjny i podstawiając dane do wzoru na zarządzanie kapitałem, powinniśmy pomnożyć kursy przez siebie, a następnie pomnożyć prawdopodobieństwa zdarzeń przez siebie i dopiero tak przygotowane dane podstawić do wzoru: (0.55 * 0.55 * 2.3 * 2.3 – 1) / (2.3 * 2.3 – 1) = 0.14 i to jeszcze przez 75% tak jak ustaliliśmy dla bezpieczeństwa, co daje 0.105. A zatem przy kapitale 100 zł, powinniśmy tym razem obstawić nie 15 zł jak ostatni, a 10.5 zł.

W przypadku pojedynczego zakładu nasza średni zysk wyniósłby więc: 15 zł * 0.20 = 3 zł, a w przypadku zakładu akumulacyjnego: 10.5 zł * 0.60 = 6.3 zł.

Granie zakładów akumulacyjnych ma szczególne znaczenie w Polsce, gdzie obowiązuje 12% podatku od każdego zakładu. Trudno w tej sytuacji znaleźć zakład, który da nam przewagę nad bukmacherem, ale jeśli znajdziemy kilka takich, które mają dodatnią wartość oczekiwaną bez podatku, a zamieniają się w niekorzystne dopiero po jego uwzględnieniu, to prawdopodobnie zebranie ich na zakładzie akumulacyjnym sprawi, że wartość oczekiwana wspólna pozostanie dodatnia i będziemy mogli zagrać.

Wykorzystujemy tu fakt, że podatek jest naliczany od całego kuponu, a nie od każdego pojedynczego wydarzenia na nim (tak jak jest naliczana marża bukmacherska). Gdyby naliczany był od pojedynczego wydarzenia, nic by nam to nie dało, a granie zakładów akumulacyjnych nie miałoby w ogóle sensu.

4. Znajdowanie zdarzeń z dodatnią wartością oczekiwaną

Największą przewagą, jaką mamy nad bukmacherem, jest możliwość obstawiania tylko tych wydarzeń, które chcemy. Jak je znaleźć?

Zobacz:  Najbardziej interesujące filmy 360º z sierpnia 2018

Najpopularniejszym sposobem jest analizowanie formy zespołów, biorących udział w spotkaniu. Generalnie zasada tutaj jest taka, że im więcej informacji w prawidłowy sposób uwzględnimy, tym lepsza będzie nasza analiza. Najlepiej byłoby napisać do tego celu program komputerowy, który analizowałby mecze za nas. Jest to jednak bardzo trudne zadanie. Bukmacherzy posiadają tego typu narzędzia i analizują spotkania głównie pod względem liczbowym. Aby osiągnąć efekty lepsze od bukmacherów, musimy uwzględnić więcej danych niż oni i w lepszy sposób.

Brak programu komputerowego może utrudnić nam ustalenie konkretnego prawdopodobieństwa tego, która drużyna zwycięży. Nie będziemy mogli więc wpisać konkretnych danych do wzorów podanych wyżej. Radą na to jest po prostu granie asekuracyjne (nie przekraczajmy nigdy 15% budżetu na jeden zakład, a jeśli gramy zakład akumulacyjny tak jak radziłem, to trzymajmy się raczej 5-10% budżetu).

Mózg ludzki jest bardzo skomplikowanym urządzeniem. Działa inaczej niż komputer, ale w niektórych zadaniach jest od niego lepszy. Patrząc na statystyki spotkań i mając wiedzę na temat tego, co ma wpływ na formę danej drużyny, możemy wyrobić w sobie pewną intuicję, która pozwoli nam nawet lepiej niż komputer oszacować, które kursy są korzystne w stosunku do szans danego zespołu na wygraną.

Oto lista rzeczy, które mają wpływ na wynik meczu piłkarskiego:
– Czy drużyna gra u siebie? (drużyny grające u siebie mają sporą przewagę). Jak duży jest stadion i ilu kibiców zwykle się pojawia na meczu (im więcej, tym większa przewaga własnego boiska)
– Jeśli drużyna gra na wyjeździe, to jak daleko od domu (im dalej, tym gorsza forma).
– Jak prezentowały się obie drużyny w kilku ostatnich spotkaniach?
– Czy ostatni mecz danej drużyny był ciężki (np. wymęczone 1:0), jeśli tak to może być ona bardziej zmęczona od przeciwnika, który rozegrał lekki mecz.
– Analizując mecze nie patrz tylko na bramki, ale też na ilość strzałów i ich celność. Jeśli drużyna pozwala oddać sporo strzałów przeciwnikom, to może mieć słabą obronę. Jeśli sama dużo strzela, to może mieć dobry atak itd.
– W przypadku gry na wyjeździe, jaka jest różnica wysokości terenu nad poziom morza w stosunku do miasta z którego pochodzi drużyna? Drużyna z nizin może czuć się gorzej grając w górach, gdzie powietrze jest rzadsze.
– Zdarzenia poza meczowe (kontuzje, urazy, kartki, życie osobiste piłkarzy).
– Pogoda. Być może niektóre drużyny są np. silniejsze fizycznie i lepiej radzą sobie w deszczu niż inne. Inne drużyny mogą być bardziej wytrzymałe i lepiej znosić upały. Jakaś drużyna może mieć sporo piłkarzy z Afryki, którzy gorzej grają gdy jest zimno itd.
– Typy drużyn i to jak dana drużyna radzi sobie z danym typem. Tutaj kwalifikacja może być różna np. drużyna przeciwna bardzo dużo podaje. Teraz należy sprawdzić czy nasza drużyna kiedyś już z tego typu teamem grała i jak sobie poradziła.
– Sędzia spotkania. Jeśli jest pobłażliwy, może to faworyzować styl gry jednej z drużyn albo prowadzić do większej liczby goli. Musisz to przemyśleć, pamiętaj jednak, że to będzie miało niewielki wpływ na rezultat w porównaniu z innymi czynnikami.
– Forma poszczególnych piłkarzy.
– Jaki styl gry preferuje dana drużyna. Jeśli gra skrzydłami, to warto sprawdzić czy przeciwnicy mają tam dobrych obrońców.
– Wzrost piłkarzy. Jeśli drużyna lubi wrzucać, a obrońcy są wysocy, to albo będzie zmuszona do rezygnacji z ulubionego stylu gry, albo będzie miała utrudnione zadanie.
– Mecze w Europejskich Pucharach. Drużyna może być zmęczona po ciężkim meczu w pucharach.
– Stawka meczu. Jeżeli słaba drużyna gra u siebie z dobrą, może być bardziej zmobilizowana i skoncentrowana.
– Jeżeli dana drużyna przegrała ostatnio sporo meczów, to jej morale mogło spaść i może grać gorzej będąc pod presją władz i kibiców. Drużyna która jest na fali, może za to grać lepiej.
– Jak drużyna radzi sobie gdy przegrywa. Czy potrafi odrabiać straty, czy też szybko się załamuje.
– Co robi drużyna gdy wygrywa? Czy gra dalej swoje czy buduje autobus? Ma to wpływ na przewidywaną ilość goli w spotkaniu.

Zobacz:  Wiedźmin wkrótce na Netflix

Teraz usiądź, pomyśl i uzupełnij listę kolejnymi zdarzeniami, które sam wymyślisz. Kiedy to zrobisz przeanalizuj dokładnie całą listę i pomyśl nad każdym punktem. Jak wpływa na mecz i dlaczego.

Być może po analizie meczu stwierdzisz, że trudno oszacować, która drużyna wygra, ale przewidujesz, że padnie sporo goli (bo obie mają słabe obrony i dobry atak, lub obrońcy w ostatnim meczu dużo musieli biegać i mogą być zmęczeni). W takim wypadku postaw na to, że w meczu padną np. więcej niż 2 bramki.

Drugi sposób na znalezienie meczów korzystnych, to wykorzystanie słabości algorytmów bukmachera. Być może algorytm ten radzi sobie słabiej w niektórych przypadkach, np. nie uwzględnia morale lub zmęczenia graczy. Być może nie uwzględnia większej motywacji słabszych drużyn w spotkaniach z silnymi przeciwnikami. Znalezienie tego typu słabości wymaga jednak analizy przeszłych spotkań i nie jest to proste.

Napisałem specjalny program i przeanalizowałem około 20 000 spotkań najpopularniejszych europejskich lig z ostatnich lat. Jedną z ciekawszych rzeczy jakie odkryłem, była zależność pomiędzy średnią wysokością kursu u popularnych bukmacherów, a zyskiem dla gracza. Okazało się na podstawie tej analizy, że niektóre kursy oferują zysk dla gracza (może to być jednak tylko odchylenie statystyczne, więc nie traktujcie tego jako pewnik). Krótko mówiąc, jeżeli w ostatnich kilku latach, gralibyście tylko te kursy, które za chwilę podam, to bylibyście na sporym plusie.

Działa to tak. Należy znaleźć stronę, która podaje średnie kursy bukmacherskie na podstawie najpopularniejszych bukmacherów. Następnie szukamy kursu podanego poniżej i gramy, najlepiej u bukmachera, który oferuje jak najwyższy kurs na to zdarzenie. Pamiętajcie też, że w punkcie trzecim radziłem grać zakłady akumulacyjne z 2-3 meczami.

Oto prawdopodobne, korzystne dla gracza kursy, które warto grać, dotyczą meczów piłki nożnej z dużych lig europejskich:
Zwycięstwo gospodarzy: 1.25, 1.26, 1.27, 1.66, 1.67, 1.68, 1.69
Zwycięstwo gości: 1.55 do 1.62, 2.05 do 2.20, 2.63 do 2.67

Można też połączyć obydwie metody. Wybierać tylko kursy podane powyżej, dodatkowo dokonując jeszcze analizy spotkania i obstawiać, jeżeli ona przebiegnie pomyślnie.

Trzeci sposób na znajdowanie korzystnych spotkań, to korzystanie z wiedzy osób, które dobrze potrafią to robić. Są w internecie strony, na których ludzie dzielą się swoimi typami. Często na tych stronach podana jest skuteczność danego typera. Przeważnie znajdzie się tam kilku bardzo skutecznych, jeżeli obstawili już bardzo dużo spotkań i mają pozytywną skuteczność, to warto korzystać z ich typów, możemy potem dokonywać dodatkowej własnej analizy, ale ich wiedza na pewno nam pomoże. Przykład takiej strony macie tutaj: https://www.bettors.club/

Jeśli korzystacie z tej metody, to wciąż pamiętajcie o tym, by grać zakłady akumulacyjne (2-3 zdarzenia) i za nie więcej niż 5-10% kapitału.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że powyższe rady pomogą wam w osiągnięciu lepszych wyników. Kolejne artykuły o zakładach bukmacherskich będą się pojawiały na naszej stronie co jakiś czas. Zapraszamy do regularnych odwiedzin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.